Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Łojotokowe zapalenie skóry (ŁZS) - wasze sposoby na walkę z ŁZS!  (Przeczytany 2223 razy)
P30+
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 10



Zobacz profil
« : Luty 27, 2014, 14:27:52 »

Czy ktoś miał z Was stwierdzone przez lekarza ŁZS, podejmował jakieś metody walki, leczenia i czy były skuteczne.

Łojotokowe zapalnie skóry to tak ogólnie nadmierne wydzielanie łoju wytwarzanego przez gruczoły łojowe na powierzchnię skóry.

Prowadzi to do powstawania stanów zapalnych, grudek ropnych, w okolicach miejsc owłosionych potrafi występować świąd.

Zmiany zapalne mogą wystąpić: na owłosionej skórze głowy, w okolicach czoła, za uszami, w fałdach nosowo-policzkowych, czasem także w okolicy przedmostkowej oraz w okolicach międzyłopatkowej.

Ogólnie nie mam problemu z wypryskami i stanami zapalnymi na twarzy - w moim przypadku problem dotyczy skóry głowy (czasem miejsc na twarzy z zarostem ale to bardzo sporadycznie).

Czy znacie na to dobre metody walki - podobno jest to nawracające a terapie antybiotykowe nie zawsze skuteczne?
Zapisane

P30+
wa.1989
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 1


Zobacz profil Email
« Odpowiedz 1 : Luty 27, 2014, 21:15:13 »

Cześć,

Mam dokładnie ten sam problem co Ty. Na twarzy trądziku nie mam natomiast we włosach krosty wyskakują mi bardzo często z różnym nasileniem raz jest ich więcej raz mniej. Nie wiem co może być tego przyczyną. Próbowałem już różnych szamponów np. nizoral, ale bez spektakularnych efektów.
Zapisane
P30+
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 10



Zobacz profil
« Odpowiedz 2 : Marzec 03, 2014, 13:51:03 »

Obecnie jestem na etapie walki z krostami we włosach stosuje:

Pharmaceris p - puri-ichtilium żel do mycia ciała i skóry głowy 225 ml - pierwsze mycie i spłukanie, po nim kolejne mycie i na 5 minut zostawiam pianę na włosach i dopiero spłukuję wodą.

Jeśli masz ciemne włosy to polecam sprawdza się kora dębu, (ale nie ta w saszetkach tylko normalnie liściasta) - parze wywar i gazikami namaczam skórę głowy nie wycieram czekam do wyschnięcia (dwie ważne kwestie kora jest tylko do użytku zewnętrznego i farbuje, więc trzeba poświęcić jakiś ręcznik i koszulkę - po całkowitym wyschnięciu głowy nie powinna farbować).

Obecnie pomaga wszystko się wygaja - ale z doświadczenie wiem, że mogą być nawroty tak to działa......

(wcześniej maiłem problemy z cera twarzy to wspomagałem się też BRATKIEM w tabletkach + Laktocer w tabletkach działają oczyszczająco i powodują, że cera się nie przetłuszcza - po dłuższym stosowaniu mniej się świeci).

Jeśli używasz żele, pianki czy inne specyfiki do stylizacji włosów - musisz całkowicie z tego zrezygnować.

Może ktoś ma podobne doświadczenia - sposoby ......?
Zapisane

P30+
LuśkaDyl
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 5


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz 3 : Październik 07, 2014, 10:09:17 »

Jedną z przyczyn łojotokowego zapalenia skóry jest obecność we florze bakteryjnej skóry bakterii i saprofitycznego grzyba tj. Propionibacterium ovale i Malassezia furfur. Jednym z głównych objawów jest świąd, przyspieszone łuszczenie się skóry i nasilony łojotok w okolicach czoła, brody, bruzd nosowych, dekoltu, pleców i głowy.

Lepiej nie eksperymentować z domowymi sposobami, bo możemy tylko pogorszyć sprawę, dlatego warto pójść do dermatologa, po preparaty przeciwgrzybiczne.

Warto pomyśleć nad zakupem aptecznych kosmetyków złuszczających na bazie kwasu salicylowego czy mlekowego, cynku czy selenu.
Zapisane
P30+
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 10



Zobacz profil
« Odpowiedz 4 : Maj 17, 2016, 21:23:20 »

Obecnie doraźnie stosuje okłady z kory dębu, stosuje tęż na przemian żel do ciała i włosów Pharmaceris (linia na łuszczycę) i szampon PIX - efekty działania - zadowalające (kilka wizyt u lekarzy kończyło się na propozycji antybiotykoterapii lub leczenie Izotekiem) staram się tego unikać gdyż po antybiotykach faktycznie jest poprawa, lecz z czasem wszystko nawraca ze zdwojoną siłą a w kwestii Izoteku mam mocno sceptyczne podejście.
Zapisane

P30+
Botanik
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 12


Zobacz profil Email
« Odpowiedz 5 : Maj 21, 2016, 11:19:17 »

A czemu masz sceptyczne podejście do izoteku? Z tego co wiem to podobno najlepszy lek na rynku.
Zapisane
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: